Dlaczego dzielenie przez zero nie ma sensu?

Zapiszmy takie równanie:
 10-10=4-4   .
Jakkolwiek wygląda to dosyć osobliwie jest oczywiście prawdą. A teraz przekształćmy równanie
 5\cdot(2-2)=2\cdot(2-2)
nie wątpliwie dalej jest to prawda a teraz dzielimy przez zero (2-2)
 5\cdot(2-2)=2\cdot(2-2) \  \backslash :(2-2)
i co mamy?
 5=2  Otrzymaliśmy nieprawdę !
Co więcej
nasze równanie można zapisać inaczej:
 5\cdot(2-2)=(2-2)\cdot(2+2)
i znów dzielmy przez zero
 5\cdot(2-2)=(2-2)\cdot(2+2) \ \backslash :(2-2)  \\  5=4
i znów nieprawda.
Dzielenie czegokolwiek przez zero jest nieoznaczone tzn. że nie ma pewnej konkretnej wartości.

Comments

comments

Podobne wpisy

2 komentarze

  1. No tak, faktycznie, ale gdybyśmy rozważyli granicę ułamka, w którym mianownik dążyłby do 0, a licznik byłby niezerowy, uzyskalibyśmy albo nieskończoność, albo -nieskończoność (zależy, czy mianownik zbiega do 0 z prawej, czy lewej strony).

  2. Według mnie jakiś dziwny ten dowód. Niech Pan zauważy: za każdym razem dzielił Pan zero przez zero. Takie działanie nie ma określonej wartości, nic więc dziwnego, że wychodziły bzdury.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *